Autor Wątek: [SOLVED] "Konfiguracja" dysku przenośnego  (Przeczytany 1720 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Glinka

  • SUSE User
  • *
  • Wiadomości: 84
[SOLVED] "Konfiguracja" dysku przenośnego
« dnia: Styczeń 20, 2018, 06:33:02 pm »
Heya,
mam dysk HDD z laptopa, zakupiłem obudowę i planuję zrobić z niego dysk przenośny. W związku z tym mam kilka pytań:
  • Jak najlepiej go sformatować, tzn. jaki typ plików? Wiadomo, że jeśli chcę przeglądać go pod Windows'em to zostaje tylko NTFS? Czy może jest jakiś super rodzaj plików dla dysków przenośnych i w sumie warto iść w tą stronę i olać sprawę z Windows'em?
  • Czy jest sens jakoś dysk partycjonować? Czy raczej jedna duża partycja (320 GB) to wszystko co mi potrzeba?
  • Na dysku mam pewne pliki, które chciałbym zachować na "nowym" dysku (jest ich dużo). Zamiast zgrywać je na komputer, formatować dysk i znowu je tam wgrywać pomyślałem, że:
    • mogę wydzielić nową (tymczasową) partycję na końcu dysku,
    • przenieść pliki na ów partycję,
    • sformatować resztę dysku do postaci docelowej,
    • przenieść pliki na nową partycję,
    • usunąć tymczasową partycję i rozszerzyć tą główną do końca dysku.
    Czy to w ogóle jest możliwe czy za dużo kombinowania?
  • Myślę o zaszyfrowaniu dysku, powinienem zwrócić na coś uwagę?
Co do partycjonowania to tak teraz myślę czy by nie wydzielić jakieś małej części na wgranie tam jakiejś lekkiej dystrybucji i w razie W na każdym komputerze mogę przeglądać swój dysk. Polecanie coś, jakiś "suse light"?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2018, 11:51:51 am wysłana przez Glinka »

unic0rn

  • SUSE Guru
  • ****
  • Wiadomości: 784
Odp: "Konfiguracja" dysku przenośnego
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 21, 2018, 08:36:21 am »
jezeli windows to tylko ntfs.

co do partycjonowania, jak sam zauwazyles moze byc rozsadne wydzielenie drobnej partycji na potencjalny system, niezaleznie czy to bedzie linux, windows czy cos innego. dysk jest maly, wiec sugerowalbym 20gb na system z oprogramowaniem, reszte na partycje z danymi. osobiscie stosuje 40gb na system, ale raz, uzywam windows, dwa, mam 1tb miejsca.

jezeli chcesz zmienic format dysku (np z ext3/4 na ntfs), cale kombinowanie z partycja tymczasowa jest bez sensu bo i tak bedziesz musial przerzucac wszystkie dane. piszesz, ze plikow jest "duzo", lecz ewidentnie musialoby ich byc mniej niz polowa pojemnosci by w ogole taki manewr byl wykonalny, nie mowiac o tym ze format i rozmiar obecnej partycji oraz dokladna ilosc danych dyktowalyby konkretne kroki, jakie musialbys podjac, zalezne od docelowego podzialu na partycje i ich formatu. moja sugestia: jak danych jest mniej niz 500-800gb, to duzej ilosci danych na oczy nie widziales. zgraj to wszystko na komputer, zpartycjonuj dysk jak chcesz bez zbednego kombinowania, zgraj dane z powrotem na dysk.

odnosnie szyfrowania, owszem: windows. jesli chcesz miec dostep do danych pod windows, to partycja ntfs szyfrowana veracrypt jest chyba jedynym rozwiazaniem.

co do distro, jako ze byloby to rozwiazanie awaryjne, a wiec nieaktualizowane na biezaco, niejako na przekor sugerowalbym distro typu rolling release (chociazby suse tumbleweed, jezeli na suse Ci zalezy) - takie distro latwiej zaktualizowac na poczekaniu gdy nie bylo dluzszy czas aktualizowane, imho. oczywiscie, niektorzy moga miec obawy co do bezpieczenstwa takiej aktualizacji, i - zaleznie od distro - obawy moga byc, badz nie, uzasadnione - ale lepsze to niz distro, ktore przy kolejnym odpaleniu jest juz nieaktualne i trzebaby robic aktualizacje do nowej wersji, a to juz rzadziej przebiega plynnie i bezproblemowo. alternatywa jest dowolne distro ze znaczkiem lts (long term support) - zaleznie od wyboru, moze dostawac aktualizacje bezpieczenstwa jeszcze kilka lat. osobiscie postawilbym jednak na rolling release.

w distro "light" nie ma sensu sie bawic. 20gb dzis to tyle co nic, a zmiescisz na takiej partycji bez problemu pelna dystrybucje ze wszystkim, co moze byc potrzebne do pracy, zamiast kilku narzedzi na krzyz. distro "light" ma sens w przypadku bootowania komputera z pendrive, wtedy wchodza w gre dodatkowe wymagania jak persist, potencjalne wczytywanie modulow - badz calego distro - do ram, itd. instalujac distro na hdd nie ma sensu narzucanie sobie takich ograniczen, chyba ze chcesz moc to samo distro w latwy sposob zmigrowac na pendrive.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2018, 08:40:25 am wysłana przez unic0rn »
PGP:208DAF5448644C0B

Glinka

  • SUSE User
  • *
  • Wiadomości: 84
Odp: "Konfiguracja" dysku przenośnego
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 21, 2018, 10:51:56 am »
Po pierwsze ogromne dzięki za odpowiedź  :) (troszkę ciężko się czytało bez polskich znaków ale dałem radę ;))

Co do zainstalowania pełnej dystrybucji, która i tak mało zajmuje miejsca to chyba masz dużą rację. Zaskoczyłeś mnie tym, że w takim rozwiązaniu warto postawić na RR zamiast na LTS i chyba nie mam kontrargumentu :P Mam tylko takie pytanie, jak zainstaluję pełne distro na moim dysku na komputerze A i później podepnę dysk do komputera B to wszystko ładnie wystartuje? Kojarzy mi się sytuacja, że kiedyś tak właśnie robiłem i system nie chciał wystartować na komputerze B bo nie zgadzała się konfiguracja. Być może coś popsułem przy instalowaniu lub coś się zmieniło od tego czasu i już takie problemy nie występują?

Co do szyfrowania, dla Windows'a VeraCrypt, a dla nie Windows'a coś polecasz?

Mam jeszcze pytanie czy wiesz jak wygląda "codzienna" praca z zaszyfrowanym dyskiem? Kiedyś jak instalowałem openSUSE wybrałem opcję z zaszyfrowaniem całego dysku i o ile instalacja może była dłuższa o tyle późniejsza praca z komputerem to po prostu podanie hasła przy rozruchu do odszyfrowania i jakoś nie odczuwałem, że trwało to wieczność zanim zobaczyłem pulpit. Tutaj raczej będzie taka sama sytuacja, tzn nie odczuję tego znacząco?

szwagier

  • Geeko's friend
  • Maniak SUSE
  • *
  • Wiadomości: 2955
Odp: "Konfiguracja" dysku przenośnego
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 21, 2018, 10:58:16 am »
Cytuj
jezeli windows to tylko ntfs.
Niekoniecznie. Ja z windowsa widzę wszystkie partycje ext4 na pięciu dyskach.
Żadnego problemu z kopiowaniem.
Windows i Mint mam zainstalowany na wymiennym dysku, Suska na ssd i nie ma żadnych problemów z wzajemną widocznością partycji - czy to ext4 czy ntfs.
Cytuj
Mam tylko takie pytanie, jak zainstaluję pełne distro na moim dysku na komputerze A i później podepnę dysk do komputera B to wszystko ładnie wystartuje?
Powinno, ale instaluj sterownik vesa do grafiki bo na różnych komputerach mogą być różne karty.
Wprawdzie grafika będzie licha ale przynajmniej zadziała.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2018, 11:05:45 am wysłana przez szwagier »

unic0rn

  • SUSE Guru
  • ****
  • Wiadomości: 784
Odp: "Konfiguracja" dysku przenośnego
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 21, 2018, 11:25:00 am »
windows natywnie ext4 nie wspiera. toole 3rd party sa niepewne, zwlaszcza przy tym jak win10 potrafi ewoluowac, a to ma byc zdaje sie dysk przenosny, do odczytu wszedzie. imho sugestia ext4 "bo u mnie dziala", jest w tym przypadku kompletnie nie na miejscu. wsparcie ntfs pod linuxem z tego co wiem nie kuleje juz jak kiedys. jasne, nie jest to rozwiazanie idealne, ale obawiam sie ze nie ma w tej sytuacji rozwiazania idealnego. partycja ntfs ma byc na dane, a do przechowywania danych wsparcie pod linuxem jest wystarczajace.

co do grafiki, wystarczy zorientowac sie jak w danym distro z linii polecen odpalic autodetekcje karty graficznej i automatyczna generacje xorg.conf. distro powinno to wykonywac automatycznie gdy wykryje zmiane sprzetu, ale nie wiem czy ktoras z popularnych dystrybucji to robi, i nie liczylbym na to specjalnie.

odnosnie szyfrowania, nie korzystalem pod linuxem. pod windows uzywam truecrypta (ufam mu bardziej niz veracryptowi ze wzgledu na okolicznosci w jakich truecrypt zniknal, ale to inna bajka), ale ten nadaje sie pod win10 do szyfrowania image files, calych partycji bym sie nie odwazyl. linux ma swoje natywne rozwiazania, ale jesli zalezy Ci na kompatybilnosci z windows, veracrypt to imho jedyne wyjscie - po instalacji distro odpalasz veracrypt, szyfrujesz partycje ntfs na dane, gotowe. w przeciwnym wypadku przy instalacji distro po prostu wybierasz natywne szyfrowanie w instalatorze i szyfrujesz caly dysk, ale wtedy mozesz olac ntfs bo i tak nie odczytasz danych pod windows. oczywiscie, jezeli zachowasz ostroznosc i zaszyfrujesz linuxowym rozwiazaniem tylko partycje systemowa, partycje ntfs z danymi mozesz zaszyfrowac osobno przy pomocy veracrypt, efektywnie szyfrujac caly dysk, natomiast nie tracac dostepu do danych z poziomu windows.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2018, 11:35:31 am wysłana przez unic0rn »
PGP:208DAF5448644C0B

Glinka

  • SUSE User
  • *
  • Wiadomości: 84
Odp: "Konfiguracja" dysku przenośnego
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 21, 2018, 11:39:57 am »
hm.. jak mi czas i dostępny sprzęt pozwoli to może przetestuję inny format niż NTFS, może Windows się otworzył? :P Ale tak jak piszesz @unic0rn, NTFS spełnia swoja zadanie bo to dysk do przechowywania danych (pewnie jakieś backup'y itp.), a Linux nie ma problemu z jego otwieraniem ;)

Co do szyfrowania i codziennego użytkowania macie jakieś uwagi?

odnosnie szyfrowania, nie korzystalem pod linuxem. pod windows uzywam truecrypta (ufam mu bardziej niz veracryptowi ze wzgledu na okolicznosci w jakich truecrypt zniknal, ale to inna bajka), ale ten nadaje sie pod win10 do szyfrowania image files, calych partycji bym sie nie odwazyl. linux ma swoje natywne rozwiazania, ale jesli zalezy Ci na kompatybilnosci z windows, veracrypt to imho jedyne wyjscie - po instalacji distro odpalasz veracrypt, szyfrujesz partycje ntfs na dane, gotowe. w przeciwnym wypadku przy instalacji distro po prostu wybierasz natywne szyfrowanie w instalatorze i szyfrujesz caly dysk, ale wtedy mozesz olac ntfs bo i tak nie odczytasz danych pod windows. oczywiscie, jezeli zachowasz ostroznosc i zaszyfrujesz linuxowym rozwiazaniem tylko partycje systemowa, partycje ntfs z danymi mozesz zaszyfrowac osobno przy pomocy veracrypt, efektywnie szyfrujac caly dysk, natomiast nie tracac dostepu do danych z poziomu windows.

Brzmi sensownie zaszyfrować natywnie Linux'a, a dane oddzielnie zaszyfrować ;)

SOLVED ale jeśli ktoś ma swoje uwagi to zapraszam do dzielenia się :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2018, 07:27:20 am wysłana przez Glinka »

Stefan

  • Moderator
  • Maniak SUSE
  • *
  • Wiadomości: 2946
  • Moderator kuwety
Odp: [SOLVED] "Konfiguracja" dysku przenośnego
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 22, 2018, 10:29:12 pm »
U mnie się sprawdza mały, przenośny laptop. Jeżeli rzeczywiście coś trzeba skopiować z innego kompa z innym systemem, to skonfigurowanie - na chwilę - http, ftp, smb, itp. nie zajmuje przecież tak dużo czasu. No i w końcu od razu działa ssh, a odpalenie na Windzie np. winscp to chyba nie jest dramat.

Z dysku USB korzystam raczej jako dodatkowego dysku do laptopa, bo mam za mały dysk główny i leżą na nim jedynie obrazy instalacyjne wszelakich róznych Linuksów i kilka wirtualnych dysków.

Za swój x220 zapłaciłem pół roku temu niecałe 600PLN z nową baterią. Rozdzielczość ekranu (1366x768) jest beznadziejna, ale tak to lap ma same zalety i rozwiązuje problem ew. potrzeby korzystania z dysku zewnętrznego. Niestety wiem, że coś, co działa mnie, nie będzie działać komuś innemu, ale jako punkt odniesienia, może się przydać. :-)
T60: SXGA+ T5600 3GB DDR2 SSD:60GB OS:jessie || Pomiędzy prezentacją siebie, a reklamą istnieje zasadnicza różnica. Konta z linkami są usuwane.

Glinka

  • SUSE User
  • *
  • Wiadomości: 84
Odp: [SOLVED] "Konfiguracja" dysku przenośnego
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 23, 2018, 07:24:54 am »
Ciekawe podejście jednak chwilowo zostanę przy skonfigurowaniu dysku przenośnego. Nie mam wolnego, małego laptopa pod ręką.

Na pewno takie coś przyda się jeśli będę chciał komuś wysłać więcej/większy plik(ów) i zamiast zgrywać je na dysk/pendrive, przekazać go dalej i czekać jak ktoś zgra dane do siebie to pewnie będzie trwało dłużej.

Dzięki za "punk odniesienia" ;)