Autor Wątek: Wersja normalna, czy Live na pendrajwa.  (Przeczytany 3752 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Zonk

  • SUSE Guru Apprentice
  • ***
  • Wiadomości: 431
Wersja normalna, czy Live na pendrajwa.
« dnia: Czerwiec 23, 2017, 11:00:53 pm »
Witam
Instalowałem wiele wersji DVD, NETowe, odpalałem mnóstwo razy wersję Live, a teraz popełniłem instalację normalną z DVD na pendriva, który jest bootujący. Odpala mi ładnie na lapku, po skończeniu pendrive w kieszeń - i mam wszystko co najważniejsze. (Instalcja trwała nie wiele dłużej niż normalnie ale po wszystkim to działa tak samo albo i lepiej). Ten pendrive raczej nie wystartuje na innym sprzęcie.
Pytanie: Jak można dostosować susła, żeby startował jak Live, a dało się na nim pracować z zapisem dokumentów, historią przeglądarek itp.?

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2017, 11:04:50 pm wysłana przez Zonk »
openSUSE 42.2 AMD 7700 series
P35-ICH9R, Intel Core 2 Quad Q6600-3GHz

rilicek

  • Geeko's friend
  • SUSE Root
  • *
  • Wiadomości: 2062
  • Kto nie ryzykuje, ten w kozie nie siedzi.
Odp: Wersja normalna, czy Live na pendrajwa.
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 25, 2017, 09:07:09 am »
Ja kiedyś bawiłem się Puppy Linux i działał praktycznie na każdym sprzęcie. Modyfikacja OS by działał jak Puppy pewnie jest możliwa ale nie wiem, czy komuś chciało się w to bawić.
openSUSE Leap 42.2

gryzon96

  • SUSE Power User
  • **
  • Wiadomości: 184
Odp: Wersja normalna, czy Live na pendrajwa.
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 03, 2017, 07:35:38 pm »
Spróbowałbym z podmianą punktu montowania katalogu /home z RAMdisk na osobną partycję na penie lub specjalnie utworzony plik służący jako wolumin.

Zonk

  • SUSE Guru Apprentice
  • ***
  • Wiadomości: 431
Odp: Wersja normalna, czy Live na pendrajwa.
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 04, 2017, 07:59:18 pm »
Rozumiem, że wersja normalna tworzy pliki konfiguracyjne sprzętu, zapisuje je, a potem przy starcie z nich korzysta. Wersja Live, siłą rzeczy, tworzy je za każdym razem i używa do bieżącej sesji. Ostatnio korzystam z różnych lapków na jakiś czas, a nie będę na każdym Susła instalować, chciałem mieć swój system z danymi. Na penie mam partycje z ntfs, swapa, roota i home. Przepiąłem pendrive do lapka, który jest dość podobny sprzętowo ale przy boocie wyłożył się. Poczytam o tym Puppy.
Co do 42.2 Live to jest projekt https://kamarada.github.io/en/ ale to nadal Live. Może jakaś inna dystrybucja live z zapisem danych? Nawet nie wiem, jak taką wersję nazwać.
openSUSE 42.2 AMD 7700 series
P35-ICH9R, Intel Core 2 Quad Q6600-3GHz

gryzon96

  • SUSE Power User
  • **
  • Wiadomości: 184
Odp: Wersja normalna, czy Live na pendrajwa.
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 05, 2017, 04:37:42 pm »
Ubuntu posiada takie coś out-of-box. Wystarczy odpowiednio nagrać pendrive. Nie słyszałem o podobnym mechanizmie przy suse.

powerdevil

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Biegacz Stepowy
Odp: Wersja normalna, czy Live na pendrajwa.
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 05, 2017, 06:36:43 pm »
Ten mechanizm o który Ci chodzi nazywa się, o ile sie nie mylę, 'hybrid persistent' i narzędzie do budowania obrazów suse (kiwi) go wspiera, ale do tego trzeba trochę sie zagłębić w mechanizm budowania całej dystrybucji, co jest raczej czasochłonne.

Google prowadzi do https://forums.opensuse.org/showthread.php/518021-Live-fat-stick-with-Hybrid-Persistent może to się przyda.

Zonk

  • SUSE Guru Apprentice
  • ***
  • Wiadomości: 431
Odp: Wersja normalna, czy Live na pendrajwa.
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 06, 2017, 02:35:17 pm »
Dzięki za wskazówki.
Teraz mi przyszło do głowy, że chyba najszybciej będzie zrobić virtualkę. Zainstalowanie virtualboxa na lapku z windą to najmniejsza ingerencja w kompa, odpalenie obrazu z pendraka. Tym sposobem miałbym wszystkie dokumenty, pocztę, strony zawsze w bieżącej wersji w kieszeni.

Jest kilka drobnych minusów tego rozwiązania. Ostatnio mam dostęp do neta z modemu UMTS (nawet nie LTE, zasięga słaby, transfery z minionej epoki), winda zamula i zjada tam neta straszliwie z mojego limitu, podczas gdy Suseł grzecznie i oszczędnie używa go tylko do tego, co mi jest w danej chwili potrzebne - różnica w pracy ogromna.

Live ma swoje plusy, szczególnie w miejscach dostępu publicznego ale czasy płyt dvd zostały zastępione wynalazkiem pendrive, czy dużymi dyskami zewnętrznymi USB. Problemy z bootowaniem z takowych też odeszły do lamusa i przydałoby się jakoś z tego skorzystać.
Po mału drąże dalej..., pozdrawiam.
-----
Z dziennika pokładowego:
Nie podejrzewam, żeby zmiana jajka z 4.11 na 4.12 aż taką różnicę zrobiła ale Suseł zaczął ładnie działać i na drugim lapku. Jak normalnie nie wystartuje, to przez zaawansowane/ratunkowy wstaje, z grafą i ze wszystkim. Na chwilę obecną jedyne co zaobserwowałem, to na następnym sprzęcie zrobiło mi się wlan1 i ponownie chciał hasła do sieci ale to już pikuś. Zobaczymy jak się zachowa na następnym sprzęcie.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 11, 2017, 09:21:27 am wysłana przez Zonk »
openSUSE 42.2 AMD 7700 series
P35-ICH9R, Intel Core 2 Quad Q6600-3GHz