Autor Wątek: [SYSTEMY PLIKÓW] [ROZWIĄZANY] Jak zamknąć uszkodzone sektory na partycji ntfs w Linuxie?  (Przeczytany 7231 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

CameronPoe

  • SUSE Root
  • *****
  • Wiadomości: 1073
Czy jest odpowiednik chkdsk w Linuxie do dokładnego zbadania całego dysku twardego i zamknięcia uszkodzonych sektorów?
Czy fsck lub nftsfix mają możliwość zamknięcia uszkodzonych sektorów?
A może jest jakiś inny program lub jakiś sposób na uruchomienie chkdsk na Linuxie?
« Ostatnia zmiana: Luty 20, 2017, 09:35:23 pm wysłana przez Stefan »

Kalisto

  • Geeko's friend
  • SUSE Guru
  • *
  • Wiadomości: 883
Odp: Jak zamknąć uszkodzone sektory na partycji ntfs w Linuxie?
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 21, 2016, 10:22:59 am »
Oby słodka mgiełka nie przysłoniła palącym zioło , przepalonych obwodów.

Grzegorz B

  • SUSE Guru Apprentice
  • ***
  • Wiadomości: 259
Odp: Jak zamknąć uszkodzone sektory na partycji ntfs w Linuxie?
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 21, 2016, 05:55:41 pm »
Jeśli dobrze pamiętam nie ma linuksowego odpowiednika chkdsk. Fsck nie obsługuje ntfs'a a nftsfix tylko oznacza dysk jako "zawierający błędy i wymagający sprawdzenia". Obawiam się że jeśli chcesz naprawić błędy systemu plików nośnik z windowsem będzie konieczny.

PS. Chkdsk na większych dyskach (1-2 TB) może pracować nawet 5-7 dni i nawet nie myśl aby ten proces przerwać (wszystkie dane mogą zostać utracone).

Marcysia_Z

  • Geeko's friend
  • SUSE Guru
  • *
  • Wiadomości: 868
Odp: Jak zamknąć uszkodzone sektory na partycji ntfs w Linuxie?
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 21, 2016, 06:15:38 pm »
Kiedyś testowałam i ratowałam dane po awarii dysku płytką Parted Magic, może ci się przyda?

CameronPoe

  • SUSE Root
  • *****
  • Wiadomości: 1073
Odp: Jak zamknąć uszkodzone sektory na partycji ntfs w Linuxie?
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 27, 2016, 10:35:13 pm »
Kiedyś testowałam i ratowałam dane po awarii dysku płytką Parted Magic, może ci się przyda?

Parted Magic (ten starszy, jeszcze darmowy) gości u mnie już od dawna, ale ze względu na to iż chodzi tutaj o dysk zewnętrzny, to nie musiałem go używać 8-)

... nftsfix tylko oznacza dysk jako "zawierający błędy i wymagający sprawdzenia". Obawiam się że jeśli chcesz naprawić błędy systemu plików nośnik z windowsem będzie konieczny...

ntfsfix już nie raz uratował mi partycje, więc nie służy on "tylko do sprawdzania", ale także do naprawiania, więc obejdzie się bez winzgrozy :D

Badblocks+smart
https://wiki.archlinux.org/index.php/badblocks

Też to znalazłem i wydaje się to być najlepiej opisane. Niestety tak jak napisał Grzegorz B - fsck nie obsługuje partycji ntfs :(
Kiedyś widziałem coś takiego jak fsck.ntfs ale okazało się, że to była tylko ściema i dobrze, że ją już usunęli z /bin
Program fsck.ntfs to był tak na prawdę tylko skrót do ntfsfixa :undecided:

Ostatni sposób podany na tej stronie ("Before Filesystem Creation"), z utworzeniem na nowo partycji wskazując gdzie znajdują się uszkodzone bloki również nie działa w przypadku partycji ntfs :(

Ja natomiast użyłem szybszego skanowania (tylko odczyt):
badblocks -svo lista_uszkodzonych_bloków /dev/sdb1... no i okazało się, że wykrył ponad 50 tys. błędów, ale gdzieś w środku dysku było czysto, więc stwierdziłem, że nie ma sensu bawić się w to zamykanie uszkodzonych bloków, więc utworzyłem dokładnie tam w tym bezbłędnym miejscu partycję 100 GB i przeskanowałem tylko ją tym razem z zapisem nie niszczącym danych:
badblocks -nsvo powinno_być_bez_błędów /dev/sdb1... no i nie wykrył żadnych błędów zapisu :smiley:
Skopiowałem na tą partycję kilkadziesiąt GB danych i wszystko chodzi pięknie jak na razie :thumright:
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2016, 10:58:32 pm wysłana przez CameronPoe »