Autor Wątek: cos smiesznego  (Przeczytany 171338 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

hryniewicki

  • Gość
cos smiesznego
« dnia: Grudzień 23, 2006, 02:26:59 am »
znalazłem krótki filmek na google-video o linuxsie trwa 30 sekund super ale ktoś miał niezły pomysł

http://video.google.pl/videoplay?docid=-2333375187299123940&q=pl

key

  • SUSE Root
  • *****
  • Wiadomości: 1275
      • www.rogozinski.org
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 23, 2006, 09:14:07 am »
Fajne, stare i już było kilka razy na forum:]
Wesołych Świąt:)
pozdrawiam



Pangrys

  • SUSE Power User
  • **
  • Wiadomości: 226
  • Tak to ja :)
      • Gawra Pangrysa
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 27, 2006, 06:38:46 pm »
Z grupki windowsowej ;)

za alt.pl.windows.9x
a gdybyś czytał logi..to zobaczysz czasem jak to bywa :

Bios do Windows: "Pobudka! Wstajemy!"

Windows do Biosa: "Pomału, pomału, co nagle to po diable...sam się lepiej
sprawdź :>."

Manager urządzeń do systemu operacyjnego: "Mam takie coś dziwne na
monitorze."

Odpowiedź Windows: "Na razie to olej."

Asystent sprzętowy do Windows: "Juzer mnie pogania. Mam zidentyfikować to
coś dziwne. Może to karta ISDN jest."

Windows: "Coś takiego...?"

Nieznana karta ISDN do wszystkich: "Może by mnie tak kto wpuścił???"

Karta sieciowa do tupeciary ISDN: "Kto ci się tutaj pozwolił ładować?!"

Windows: "Cisza w budzie! Bo obu wam zabiorę rekomendacje i przerwania!"

Manager urządzeń: "Proponuję kompromisik. Karta sieciowa będzie hulała w
poniedziałki, a koleżanka ISDN we wtorki."

Karta graficzna do Windows: "Mój sterownik poszedł na pomostówkę. Ja się w
takim razie zwalam."

Windows do karty graficznej: "A kiedy wrócisz?"

Karta graficzna: "No, na razie to nie przewiduję."

Napęd CD-Rom do Windows: "Ekhem, mam tu nowego sterowniczka."

Windows: "I że niby co ja z nim mam począć?!"

Sofcik instalacyjny do Windows: "Daj, ać ja pobruszę, a ty pociwej"

Windows: "No, to to lubię."

Gniazdo USB do zarządcy przerwań: "Alarm! Właśnie zostałam spenetrowana
przez kabel od skanera. Oczekuję reakcji."

Zarządca przerwań: "A ty skąd się wzięłaś?"

Gdniazdo USB: "Ja jestem tu fabryczna. Zresztą koło mnie siedzi jeszcze
koleżanka."

Zarządca przerwań: "Ale ja was w ogóle nie mam na liście."
do Windows: "Weź im coś powiedz."

Windows: "ACPI zostało w Biosie :/O rany, mam nadzieję, że się zaraz jakaś
drukarka nie pojawi."

Karta graficzna: "Tej, nowy sterownik się jąka."

Windows: "No to musimy starego sterownika z emeryturki zawrócić."

Program deinstalacyjny do nowego sterownika: "Spadówa."

Niepożądany sterownik: "Możesz mnie cmoknąć."

Windows do Norton Utilities: "Killim dziada i jego parszywy pomiot!"

Utilities do resztek sterownika: "Sorki, musimy was dziabnąć."

Ważny plik systemowy: "Nas?? Bohaterów?! PRĄDEM?!"

Windows do niebieskiego: "Weź no zaanonsuj, że chłopcy Nortona znowu
pomylili koordynaty przy ostrzale..."

Niebieski do użytkownika: "No to luzik, kolego, w tym tygodniu już nie
popracujesz."
I`am back
www.pangrys.pl Test :P

muszka

  • SUSE Guru Apprentice
  • ***
  • Wiadomości: 336
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 08, 2007, 01:35:33 pm »
Niezle to.Szczególnie mi sie podoba fragment:
Windows do karty graficznej: "A kiedy wrócisz?"

Karta graficzna: "No, na razie to nie przewiduję."
Kupa śmiechu.

key

  • SUSE Root
  • *****
  • Wiadomości: 1275
      • www.rogozinski.org
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 08, 2007, 02:35:33 pm »
Kupa śmiechu to ostatnie zdanie:)



info.msp

  • SUSE Guru Apprentice
  • ***
  • Wiadomości: 382
  • The OneDesktop Is Not Enough
      • prosperum.eu
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 08, 2007, 03:50:11 pm »
A co Wy na to:
Pracowałem do 3:30 nad ranem, przespałem się, włączam komputer (OS oczywiście SUSE 10.2), a tam czyściutka partycja /home, czyli: "No to luzik, kolego, w tym tygodniu już nie popracujesz."

Podejrzewam, że winna temu jest hibernacja, która włączyła się po tym jak zostawiłem komputer włączony. Rano pomielił, ale ostatecznie nie wystartował więc go zresetowałem. Teraz próbuję odtworzyć, to co tak pieczołowicie psiałem do 3:30  [-o<
OpenSUSE 11.2, Sony Vaio, VGN-FZ31Z;  Intel Core 2 Duo 2,4 GHz, 4GB SDRAM, NVIDIA GeForce 8600M GS, grub,  Gnome 2.28.0, Kernel: 2.6.31.5-0.1-desktop

key

  • SUSE Root
  • *****
  • Wiadomości: 1275
      • www.rogozinski.org
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 08, 2007, 04:10:21 pm »
A co Wy na to:
Pracowałem do 3:30 nad ranem, przespałem się, włączam komputer (OS oczywiście SUSE 10.2), a tam czyściutka partycja /home, czyli: "No to luzik, kolego, w tym tygodniu już nie popracujesz."

Podejrzewam, że winna temu jest hibernacja, która włączyła się po tym jak zostawiłem komputer włączony. Rano pomielił, ale ostatecznie nie wystartował więc go zresetowałem. Teraz próbuję odtworzyć, to co tak pieczołowicie psiałem do 3:30  [-o<

Dlatego u mnie nie działa hibernacja:)



info.msp

  • SUSE Guru Apprentice
  • ***
  • Wiadomości: 382
  • The OneDesktop Is Not Enough
      • prosperum.eu
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 08, 2007, 06:18:43 pm »
No to po co jest coś co nie działa i może mieć takie skutki? Nie jest to pytanie złośliwe, ale wg mnie to idealny argument dla przeciwników system.
OpenSUSE 11.2, Sony Vaio, VGN-FZ31Z;  Intel Core 2 Duo 2,4 GHz, 4GB SDRAM, NVIDIA GeForce 8600M GS, grub,  Gnome 2.28.0, Kernel: 2.6.31.5-0.1-desktop

key

  • SUSE Root
  • *****
  • Wiadomości: 1275
      • www.rogozinski.org
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 08, 2007, 09:01:50 pm »
No to po co jest coś co nie działa i może mieć takie skutki? Nie jest to pytanie złośliwe, ale wg mnie to idealny argument dla przeciwników system.

No ja sam nie wiem dlaczego w 10.2 dali nowe i chyba nie sprawdzone jeszcze oprogramowanie do hibernacji. Ogólnie sądze, że zbyt się spieszyli z wydaniem i nie dopracowali 10.2
pozdrawiam



Pangrys

  • SUSE Power User
  • **
  • Wiadomości: 226
  • Tak to ja :)
      • Gawra Pangrysa
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 12, 2007, 07:29:35 am »
Stare jak świat ale jeszcze wywołuje uśmiech na mojej twarzy :)
Dedykuje to tym userom , którym wydaje się że wszystko wiedzą lepiej i narzekają gdy namieszają w kompie :)

Użytkownik komputera dzwoni do pomocy technicznej:
- Jaka to usterka? - pyta technik.
- Z zasilacza wydobywa się dym.
- Trzeba wymienić zasilacz.
- Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup.
- Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić.
- W żadnym razie! Jeden facet powiedział mi, że muszę tylko zmienić pliki startup i to usunie problem! Wszystko czego potrzebuję, to znać polecenie.
- Przepraszam. Normalnie nie informujemy o tym klientów, ale istnieje nieudokumentowane polecenie Windowsa, które usuwa problem.
- Wiedziałem!
- Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu pliku CONFIG.SYS. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
Kilka minut później:
- To nie działa. Mój zasilacz wciąż dymi.
- No tak, jakiej wersji Windowsa pan używa?
- Windows 98.
- Tu jest pana problem. Ta wersja Windowsa nie zawiera NOSMOKE. Proszę skontaktować się z Microsoftem i poprosić o nakładkę, która będzie zawierała ten plik. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
Godzinę później:
- Potrzebuję nowego zasilacza.
- Jak pan do tego doszedł?
- Zadzwoniłem do Microsoftu i zapytałem o NOSMOKE. Wtedy oni zaczęli mi zadawać pytania na temat typu mojego zasilacza.
- I co panu powiedzieli?
- Powiedzieli mi, że mój zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE.
lu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę w samochodzie :) ?

1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona
14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić
7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki
1 którzy przeniesie temat do działu „Oświetlenie"
2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu „Elektryka”
7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki
5 którzy pojadą tym co wytykali błędy
3 którzy poprawią te błędy
6 którzy będą się kłócić czy pisze się „żarówka” czy „rzarówka” i 6 którzy powiedzą im że są głupi
2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszytskich że mówi się „lampa”
15 wszechwiedzących którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi się „żarówka”
19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach
11 którzy obronią temat mówiąc że wszyscy uzywają żarówek więc temat pasuje
36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które są wadliwe
7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek
4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe
13 którzy zacytują kilkanaście postów pod cytatami pisząc: „Ja też” / „Zgadzam się”
5 którzy napiszą że odchodzą z forum bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek
4 którzy napiszą że „BYŁO!”
13 którzy napiszą żeby „szukać” zanim napisze się kolejne pytania o żarówki
1 który zrobi mały hijack i zapyta się jak wymienić klakson
1 n00b lurker który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa.
I`am back
www.pangrys.pl Test :P

Pangrys

  • SUSE Power User
  • **
  • Wiadomości: 226
  • Tak to ja :)
      • Gawra Pangrysa
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 20, 2007, 02:15:45 pm »
Czego zabrakło na XV Finale WOŚP

15 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już za nami. Niestety, na licytacjach zabrakło wielu gadżetów, które mogłyby osiągnąć wysokie ceny.

Tych przedmiotów nie można było licytować, a szkoda, bo na pewno znalazłyby wielu nabywców.

1. Rower Wojciecha Wierzejskiego – bardzo rzadki egzemplarz, gdyż, jak nietrudno się domyślić, rower pana Wojtka nie ma pedałów.
2. Nagie zdjęcie Stanisława Łyżwińskiego – rarytas dla tych pań, które chciałyby zobaczyć posła nago, a nie odpowiada im praca w biurze Samoobrony.
3. Talon na miesięczne usługi polskiej policji od Ludwika Dorna – zwycięzca będzie mógł zamówić hamburgery w dowolne miejsce o dowolnej porze.
4. Test DNA – zwycięzca będzie mógł go wykonać dowolnemu politykowi. A nuż trafi i odkryje, kto jest ojcem dziecka Anety Krawczyk?
5. Posada prezesa NBP – w opinii fachowców każdy obywatel nadaje się do tego równie dobrze jak Sławomir Skrzypek.
6. Pies Irasiad od prezydenta Lecha Kaczyńskiego – psiak jest tym dla IV RP, czym Szarik dla PRL-u.
7. Teczka dowodząca, że było się tajnym współpracownikiem UB ufundowana przez IPN – teraz nikt, kto chce być trendy, bez tego się nie obejdzie.
8. Uśmiech Waldemara Pawlaka – krążą plotki, że on naprawdę istnieje.
9. Lista poparcia kandydatury do sejmu w całości stworzona przez Renatę Beger.
10. Matura od Giertycha – zwycięzca licytacji będzie miał prawo nie zdać jednego z przedmiotów maturalnych. Ups! Zapomniałem, że taki gadżet minister zafundował każdemu maturzyście.

Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep. Ponieważ żona była cala poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą został jej mąż, który oddał jej skórę z własnej pupy.
Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia:
- Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla ciebie zrobić?
- Nie, już czuję się wynagrodzony.
- W jakim sensie?
- Wyobraź sobie dziką satysfakcję, jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek...

Przychodzi żona do domu i widzi męża leżącego w kuchni na stole, zupełnie nagiego, obsypanego mąką...
- Co się stało? - pyta mocno zaniepokojona.
- Przecież kazałaś mi ukręcić ciasto na jajach...

- Gdzie byłeś całą noc? - pyta żona.
- Na rybach.
- Złapałeś coś?
- Mam nadzieję, że nie - wzdrygnął się mąż.

I na koniec 

Jak się nazywa po angielsku międzynarodowa matura zdawana w Polsce?


Amnesty International.
I`am back
www.pangrys.pl Test :P

Pangrys

  • SUSE Power User
  • **
  • Wiadomości: 226
  • Tak to ja :)
      • Gawra Pangrysa
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 31, 2007, 06:55:51 pm »
Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:
-Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane,
chociaż... shift naciskany nogą.
Oryginalnie.


Newsweek 5/2007:

Krótki przewodnik po najczęstszych typach uzytkowników forów internetowych.

tizer - Cały czas trzyma w kieszeni grudkę uranu, gotów podrzucić ją tam, gdzie dyskusja balansuje na granicy przekroczenia masy krytycznej. Przy odpowiednio wysokiej temperaturze wystarczy pochwalić politykę kadrową braci, wspomnieć o gołębim sercu biskupa Wielgusa lub stwierdzić, że pedofilia to nie grzech, bo przecież dzieci kochać trzeba. I bum.

głos_rozsądku - Zazwyczaj wkracza, kiedy tizer sprawia, że wybucha flame war, czyli wojna na obelgi. Na zarzut "jesteś idiotą" ktos odpowiada "wolę być idiotą niz złodziejem jak ty". Na pytanie "co ty wiesz o Kościele?" - "Więcej niż ty, prymitywie w czarnej kiecy", i tak dalej. Głos na początku stara sie uspokoić dyskutantów pod pozorem skierowania rozmowy na właściwe tory, zlekcewżony sam zagląda do pliku, gdzie skrzętnie przechowuje najgorsze obelgi.

homo_razens - Gdzie "raz" rozszyfrowujemy jako Rafał A. Ziemkiewicz. Prawo Godwina mówi, że podczs przeciągającej się dyskusji w internecie prawdopodobieństwo przyrównania czegoś lub kogoś do nazizmu lub Hitlera dąży do 100 procent. W Polsce też obowiązuje, ale równie prawdopodobne jest wyciągnięcie Michnika i/lub Kiszczaka.

mistrz_celnej_riposty - Prawdziwy wymiatacz świata, w którym nagle - po dekadach uciskania mas przez przekaz wizualny - do łask powróciło spychane w kąt słowo pisane. Osoby obdarzone literackim talentem, najlepiej upgradowanym o złośliwy dowcip, są władcami forum. Można powtórzyć sto razy, jaki to dopraszający się zapomogi Pęczak jest be, bo po opłaceniu ubezpieczenia za subaru nie starczyło na paliwo, ale i tak zapamiętuje się zdanie "Witaj w prawdziwym życiu łajzo".

nietykalny - Błąd ortograficzny? Post bez polskich liter? Złe kodowanie? Pytanie o coś, co jest w faq? Wypowiedź nie na temat? Jejku, ale będzie afera. Nietykalny tylko czyha na nasze potknięcie, aby je wytknąć w chamski sposób, uważany przez niego za dowcipny i ironiczny.

troll_pijarowiec - Chętnie wypowiada się na każdy temat, zazwyczaj tylko po to, żeby zamieścić podpis, w którym jest link do jego bloga, ulubionej strony o piłce, zdjęcie gołej laski, cokolwiek. Troll_pijarowiec to zwyczajny spamer, ale jego bardziej rozwinięta forma ociera sie o wujka_nudzikonia. Nie dość, że męczy, to jeszcze sugeruje, że tak naprawdę niekończące się tortury na jego zalanym słowami blogu są coś warte.

wujek_nudzikon - Powie to co wszyscy, ale doda trzy tysiące słów. Łatwo poznać po wstępie "wiem, że post jest długi, ale przeczytajcie, bo naprawdę warto". Nie warto.

akronimaster - Z jednej strony używanie emotikonów i akronimów świadczy o internetowym obyciu, z drugiej niektórzy za bardzo wzięli to sobie do serca. AFAIK ich nadużywanie nie jest dobrze widziane, a BTW IMVHO to obciach ROTFL =:->>>>
I`am back
www.pangrys.pl Test :P

vorlog

  • Gość
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 07, 2007, 12:31:57 am »
Jak guru uniksowy uprawia seks?
unzip;strip;touch;finger;mount;fsck;more;yes;umount;sleep

elektrrrus

  • Gość
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 07, 2007, 09:18:45 am »
unzip;strip;touch;finger;mount;fsck;more;yes;umount;sleep
:grin: :grin: :grin: dobre :thumright:

Pangrys

  • SUSE Power User
  • **
  • Wiadomości: 226
  • Tak to ja :)
      • Gawra Pangrysa
Odp: cos smiesznego
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 23, 2007, 08:20:25 am »
REKLAMACJA

W ubiegłym roku zmieniłam CHŁOPAKA na MĘŻA i zauważyłam znaczny spadek wydajności działania, w szczególności w aplikacjach KWIATY i BIŻUTERIA, które działały dotychczas bez zarzutu w CHŁOPAKU. Dodatkowo MĄŻ – widocznie samoistnie – odinstalował kilka bardzo wartościowych programów takich jak ROMANS i ZAINTERERSOWANIE, a w zamian zainstalował zupełnie przeze mnie nie chciane aplikacje KOMPUTER i SPORT. ROZMOWA nie działa zupełnie, a aplikacja SPRZĄTANIE DOMU po prostu zawiesza system. Uruchamiałam aplikacje wsparcia KŁÓTNIA, aby naprawić problem ale bezskutecznie.

Desperatka

Droga Desperatko!

Na wstępie pragniemy zwrócić Twoją uwagę, iż CHŁOPAK jest pakietem rozrywkowym, podczas gdy MĄŻ jest systemem operacyjnym.
Spróbuj wprowadzić komendę: C:\\\\MYŚLAŁAM_ŻE_MNIE_KOCHASZ, włączyć ŁZY oraz zainstalować WINĘ. Jeżeli wszystko zadziała jak powinno, MĄŻ powinien automatycznie włączyć aplikacje BIŻUTERIA I KWIATY.
Pamiętaj jednak, iż nadużywanie tych aplikacji może doprowadzić MĘŻA do wystąpienia błędu GROBOWA_CISZA lub PIWO.
PIWO jest bardzo nieprzyjemnym programem, który w pewnych sytuacjach może włączyć plik GŁOŚNE_CHRAPANIE.MP3. Cokolwiek byś nie robiła, pamiętaj jednak, żeby może instalować TEŚCIOWEJ.

Serwis techniczny.
I`am back
www.pangrys.pl Test :P