No cóż dziwi mnie to, że jacyś super guru odkrywają i piszą o czymś co jest znane od wielu wielu lat

Ja bym się wstydził firmować swoim nazwiskiem takiego knota. Ale cóż kasa robi swoje.
Z MS jest podobnie. Ciekawe ile włamów dokonali Ci super specjaliści na Windę czy linux bez dostepu do shella i bez pomocy specjalnie pokierowanego użyszkodnika systemu

Założę się że ani jednego .
To tak jak z tłumaczeniem, że wszystko zapisane jest w gwiazdach bo ktoś coś wyliczył i ułożył według swojego scenariusza

I proszę wyszło że taka jest. Wiara czyni cuda. Niestety nie doświadczyłem tego zjawiska w swoim życiu

Żeby włam się udał na jakikolwiek system to musi być spełniona cała masa zależności i następujących po sobie zdarzeń. Wystarczy, że jedno wypadnie z kolejki i pozamiatane

Problem z MS (jeden z wielu) to praca na uprawnieniach administratora i ściąganie różnych śmieci z netu. Bez takich działań winda jest w miarę bezpieczna (piszę tu o XP). Faktem jest, że bez antywirusa nie ma co nawet marzyć o pracy na systemach MS. Nawet na Win2003 czy 2008 Serwer. Oczywiście w środowisku otwartym.
To nie system jest w sieci publicznej podatny na ataki tylko usługi jakie świadczy. Mało kto daje konta shellowe dla wszystkich czy usługi terminal serwer z MS. Niestety (stety) windę jest znacznie trudniej zabezpieczyć niż linux i drożej.
Jeszcze nie jeden raz jakiś super guru od zabezpieczeń odkryje ten scenariusz i będzie o tym głośno, zobaczycie

Pozdro